Dobrze by było abyś narazie zaprezętował szczegułowe foty baniaka ,takie z bliska,by można obejrzeć dokładnie zbiornik
Padające pyszczaki od czasu do czasu
Moderator: Opiekun_Forum
- KODI
- Założyciel
- Posty: 4209
- Rejestracja: 15 listopada 2012, 15:12
- Płeć: On
- Lokalizacja: Częstochowa-Stare Miasto
- Kontakt:
Re: Padające pyszczaki od czasu do czasu
Nie trać nadziei ,może będę kiedyś jechał w kierunku Katowic ,to mógł bym o Ciebie zahaczyć
Dobrze by było abyś narazie zaprezętował szczegułowe foty baniaka ,takie z bliska,by można obejrzeć dokładnie zbiornik
Dobrze by było abyś narazie zaprezętował szczegułowe foty baniaka ,takie z bliska,by można obejrzeć dokładnie zbiornik
KODI aquajura.pl
507L + 200L - Aqua Salsus II
20L- KODI-zumi
______________
e-mail : aquanexus.pl@gmail.com lub kkodim@gmail.com
Tel.607 404 247
NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI ! ZAWSZE
507L + 200L - Aqua Salsus II
20L- KODI-zumi
______________
e-mail : aquanexus.pl@gmail.com lub kkodim@gmail.com
Tel.607 404 247
NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI ! ZAWSZE
- bynio67
- Założyciel
- Posty: 1964
- Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
- Płeć: On
- Lokalizacja: Tysiąclecie
Re: Padające pyszczaki od czasu do czasu
KODI pisze:Chyba bez wizyty domowej Dr KODI-ego się nie obejdzie![]()
Tylko kiedy ja do Ciebie dotrę![]()
- bynio67
- Założyciel
- Posty: 1964
- Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
- Płeć: On
- Lokalizacja: Tysiąclecie
Re: Padające pyszczaki od czasu do czasu
Sorry że tuż pod spodem piszę kolejny post. Myślałem że nie będę musiał bo problem sie wyjaśnił
Wybacz Paskol mój ton, ale już kiedyś podobnie musiałem "ciągnąć Cię za język" abyś odpowiedział mi na pytania które Ci zdałem.
Teraz jest podobnie....Dlaczego?
Zadałeś pytanie na czacie, na Pw...
Poprosiliśmy Cię abyś opisał sytuacje w temacie który kiedyś rozpocząłeś...i...na tym koniec
.
Prosiłem abyś odpowiedział mi na 4 podstawowe, proste pytania.
Nawet nie wiesz jakim granulatem karmisz ryby. Pewnie go moczysz, ale czy wyciskasz z niego powietrze?
Odpwiedź może być banalnie prosta, czemu ryby zdychają.
Tylko proszę odpowiadz na pytania które Ci zadałem...Ja chcę Ci pomóc, w przeciwnym wypadku nie poświęcał bym na pisanie w tym temacie czasu
.
Wybacz Paskol mój ton, ale już kiedyś podobnie musiałem "ciągnąć Cię za język" abyś odpowiedział mi na pytania które Ci zdałem.
Teraz jest podobnie....Dlaczego?
Zadałeś pytanie na czacie, na Pw...
Poprosiliśmy Cię abyś opisał sytuacje w temacie który kiedyś rozpocząłeś...i...na tym koniec
Prosiłem abyś odpowiedział mi na 4 podstawowe, proste pytania.
Nawet nie wiesz jakim granulatem karmisz ryby. Pewnie go moczysz, ale czy wyciskasz z niego powietrze?
Odpwiedź może być banalnie prosta, czemu ryby zdychają.
Tylko proszę odpowiadz na pytania które Ci zadałem...Ja chcę Ci pomóc, w przeciwnym wypadku nie poświęcał bym na pisanie w tym temacie czasu
Re: Padające pyszczaki od czasu do czasu
Niestety niepotrafie określić płci pyszczaków. Wiem tylko tyle, że 1 samica yellow miała ikrę i ona właśnie padła. Co do pokarmu to ten granulat kupiłem na giełdzie w takim litrowym wiadereczku na którym nie było etykiety co to za firma itd.
- bynio67
- Założyciel
- Posty: 1964
- Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
- Płeć: On
- Lokalizacja: Tysiąclecie
Re: Padające pyszczaki od czasu do czasu
Wbacz....Ale każdy w wymienionych gatunków ma wyraznie zaznaczony dymorfizm płciowy. Wręcz dziecinnie prosty do rozpoznania.... Najtrudniej jest odróznić (u Twoich gatunków) u Demasoni.Paskol pisze:Niestety niepotrafie określić płci pyszczaków. Wiem tylko tyle, że 1 samica yellow miała ikrę i ona właśnie padła.
Może z opisu zachowań poszczególnych osobników, mógłbyć coś więcej podpowiedzieć.
Dobór gatunków masz nieodpowiedni. I może to być przyczyną. Bo godyby była choroba to więcej by Ci padło. Demasoni nie licz, bo to trudny gatunek w hodowli.
Ja w wakacje 2011r. kupowałem crabro od hodowcy który miał dość tych ryb, bo mu zabiły wszystkich współmieszkańców(W AKWARIUM 600L)....Zapytałem go co to były za gatunki
-Saulosi
-Yellowy
-Rdzawe
Nie było sensu mu tłumaczyć, bo pozbywał się ostatniego(jedynego który tolerował się wewnątrzgatunkowo)
Tak się obsady nie dobiera
W taki sposób, początkujący hodowca nie powinien kupować pokarmu..Poza tym mała różnorodność. Dwa pokarmy, to za mało. Jeden nie wiadomo jaki drugi na kolor...No niby dobrze. Z tego co pamiętam to ja Ci wymieniłem, na Pw , na tamtym fotum. przynajmniej 7-8 różnych pokarmów dla Mbuny....Paskol pisze: Co do pokarmu to ten granulat kupiłem na giełdzie w takim litrowym wiadereczku na którym nie było etykiety co to za firma itd.
